Przejdź do komentarzyZamiast modlitwy nocne rozmowy
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-06-24
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń261

gdy pisanie stało się niecierpliwym zegarem

odliczam teksty spopielone od tych palących się jeszcze

we mnie jak koszmar nie dający spać


Ojcze nasz któryś jest w niebie...

taka długa jest dzisiejsza noc

powiedz

dlaczego inni cię czują a ja nie potrafię

skąd bierze się ta ich głęboka wiara


- ale ty masz ją w sobie nie czujesz bo jest jak powietrze

wierzysz że obudzisz się rano jutro i pojutrze

a kiedy drętwieją ci palce myślisz

niech ta poranna kawa da mi na życie lepsze

twoja wiara to ufność


ale to moja reakcja na strach


- masz  rozum

a on w porę podeśle ci hipotezy które staną się dogmatami

bojącym się śmierci dogodzi wiarą w życie pozagrobowe

chorym przypomni o miłosierdziu


ale to nie jest prawda

prawdą jest tupanie kleryków z ostatnią posługą,

jak wierzyć w miłosierdzie i wyzdrowienie.


- czas człowieka w pewnym momencie

uwalnia się z duszy i idzie samopas w nicość

a dusza wraca skąd przyszła


przytulisz mnie kiedyś?


- cisza


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×