Przejdź do komentarzyw czasie suszy brzęczą miedziane źdzbła trawy
Tekst 68 z 72 ze zbioru: 1001 drobiazgów
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-08-11
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń389

jesiennieje lato topolą czarną

co  przedwcześnie zgubiła liście

rabatą jak bukietem suszonych kwiatów

przy brzegu rzeki którą słońce

zagoniło pod kamień


jeszcze zagrzmi

w gamie kolorów wrzosu

i z wiatrem przebiegnie się sadem

zachłyśnie mgłą

rozpierzchnie


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
By powrócić ponownie w nieistniejącym lecie :))) pozdrawiam
avatar
Słońce zagoniło rzekę pod kamień - doskonałe .
avatar
Jeśli spod mojej ręki wyjdą strofy, które ktoś szumnie nazwie poezją, to bardzo mi miło. Dziękuję za komentarze.
© 2010-2016 by Creative Media
×