Przejdź do komentarzystrachliwy Jędrek
Tekst 14 z 18 ze zbioru: J Ę D R E K
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-08-19
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń321

Usłyszałem dziś w lesie ostry gwizd w oddali

- pomyślałem - alarm - coś się pewno pali ... !!!


Gdy tymczasem za krzaków wybiega Jędrula

- spodnie podkasane, w zębach zaś koszula ...


Uciekam i gwiżdżę, bo ryś za mną goni ...!!!

- Gdzie on?

- o tam za drzewem przed nami się schronił ...


- mały kotek domowy, chciał się pewnie bawić;

w żaden sposób nie mógłby mu kłopotu sprawić ...


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
To jak Stefek Burczymucha:)
avatar
Witam i zapraszam pod adres:
https://poezja.org/utwor/161223-maksimus-czyli-spotkania-z-puentą/
...
tam dopiero się naczytasz o Jędruli ...
Pozdrawiam
© 2010-2016 by Creative Media
×