Przejdź do komentarzyCoraz mniej, coraz więcej
Tekst 6 z 61 ze zbioru: Wierszyki Michalszki
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-10-07
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń827


Coraz mniej… coraz więcej


Coraz mniej ciepłych słów,

coraz mniej przytulania,

coraz mniej czułych matek,

coraz więcej… zdemoralizowania.


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Trochę nachalne dydaktyczne, Michalszko.
I odwołania też na poziomie podstawowym.
Taka poetycka dykteryjka moralizatorska, ale raczej brak jej wysublimowania literackiego.
avatar
Puszczyk, bo też nie było moim zamiarem cokolwiek w tej materii czynić subtelniejszym, kiedy w Polsce, niemalże codziennie, słyszy się m.in. o zapijaczonych matkach "sprawujących opiekę" nad swoimi dziećmi.
avatar
Chciałoby się w końcu usłyszeć...wszystko w normie...Serdeczności:)
avatar
Marto, tak, chciałoby się... Ale, ale to niestety marzenie nie do spełnienia. Jak życie pokazuje, ludzie są istotami ułomnymi. W większości. Dopiero w obliczu tragedii, nieszczęść wykazują więcej ludzkich odruchów.
Najgorsze jest właśnie to, że wiele matek, jak się słyszy na co dzień, przestaje spełniać swoje role.
Pozdrawiam. :)
© 2010-2016 by Creative Media
×