Przejdź do komentarzyBo Mikołaj fajny jest
Tekst 4 z 4 ze zbioru: Krasnalowe rymy (dla dzieci)
Autor
Gatunekbajka
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-12-06
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń44

Kto się boi Mikołaja i ma wielkie oczy?

Już w podkówkę wygiął usta, boi sie poruszyć?

Taka straszna długa broda, a czapka przeraża.

Jak tu prosić o prezenty i odważnie gadać?


Ktoś, na szczęście, podał rękę; mocno za nią trzyma:

- Czego boisz się, niemądra? To nie jego wina,

że postura nieco tęga - nikt jej nie wybiera.

Patrz, uśmiecha się do ciebie. Już się nie bój, Ela.



;))




  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wspomnienia z przedszkola, gdzie zazwyczaj Pan woźny był przebierany na okoliczność bycia świętym ;) Dzieci często po butach wiedziały kto chowa się pod tą brodą, ale mimo to bały się okrutnie :D
Czy mała Ela mówiła wiersze Mikołajowi? Bo zawsze trzeba było paczkę "wykupić".
Fajny okolicznościowy wierszyk :)
Ho ho ho!!!
avatar
Mała Ela do przedszkola chodziła tylko przez miesiąc, który wykazał, że jej stan zdrowia do przedszkola jej nie kwalifikuje. Pozostawała więc pod opiekuńczymi skrzydłami babci.
A fotka z zakładowej choinki dla dzieci pracowników. :)

Ela jeszcze pamięta, jak jej broda drżała, gdy recytowała:
"Kto misiowi urwał ucho..." :))
Rozpłakała się dopiero wtedy, gdy dzierżyła już w dłoniach paczkę od Mikołaja. :)))
© 2010-2016 by Creative Media
×