Przejdź do komentarzyNa cześć owieczki
Tekst 228 z 244 ze zbioru: Z ATLASEM POCZĘTE
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-01-08
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń317

Owieczka daje mleczko,

oscypki i wełenkę,

skóry - i kozie bobki.

Boże zwierzątko.


Z mleczka jest śmietanka,

twarożek i tęgie zdrowie.

Mięsko można też upiec

na pyszne szaszłyki.


Z wełenki są swetry,

grube reformy i skarpetki,

ze skóry - kożuchy

z pogody dla bogaczy.


A bobki kozie są,

żeby śmieszyć dzieci.

Czemu jednak, owieczko,

zjadasz nam Bieszczady?


17.12.1981



  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
...Bo coś jeść musi...
Żeby rosnąć, żeby tyć,
żeby ludziom użyteczną być. ;)
avatar
W tamtych wykopaliskowych czasach wieczne larum, że owieczki zjadają nam Bieszczady, a ludzie zdeptują góry, budził powszechny śmiech.

Były o wiele poważniejsze problemy (np. rabunkowa gospodarka surowcami czy katastrofalnie niskie płace, żeby wymienić pierwsze z brzegu) - ale te błędne owieczki były w naszym woj. krośnieńskim na 1. planie
avatar
Zjadasz Bieszczady ?
© 2010-2016 by Creative Media
×