Przejdź do komentarzywierszyk z ukrytą paletą
Tekst 77 z 111 ze zbioru: Powierszam tobie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-01-08
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń621

za oknem światy się czerniobielą 

wyraźnie. kwiaty na parapecie - 

ożywczą dominantą przełamują walor. 


uważaj! znaki drogowe na kurzych łapkach 

walczą o hegemonię ze świerkami, solidnie  

zakorzenionymi w pejzażu pełnym chłodu. 


na wiosnę przyrosty wybuchną 

soczystą zielenią - nadzieją na kojące 

światłocienie.



  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Sady się zielenią,
gruszki się czerwienią.
Kapią soki z sosny...
ech... byle do wiosny.

Zakwitną surmie i lipy,
bielą posypią wiśnie,
a jak wody przybędzie,
to i rym będzie. :)
avatar
I zimowo i poetycko... wszystko na plus!
avatar
A wszyscy czekają na te wiosenne przyrosty i światłocienie. Tymczasem storczyki, grudnie, cyklameny umilają nam czas oczekiwania :)
avatar
Serdecznie Wam dziękuję :)
avatar
Stoję sobie w oknie
Jak zawsze samotnie,
Świat w oddali moknie -
Śnieg zmierzcha sobotnie.
avatar
Czerń i biel tej kliszy
Peerelem dyszy,
Wrony kruki zawracają,
Kica przez ulicę zając...

Polsko mała! Wielka Polsko!
Kpisz z Polaków - i niewąsko!
avatar
Po stu latach niepodległości rzeczy pospolitość wciąż nad Wisłą skrzeczy jak Polska długa i szeroka.

Całą paletę barw ratuje jedno: odwieczne nasze na parapetach pelargonie, zimą cyklameny
avatar
uważaj! znaki nakazu na kurzych łapkach
walczą o hegemonię ze świerkami, solidnie
zakorzenionymi w pejzażu pełnym chłodu /nawet w upał/

(patrz przedostatnia strofa)

A to Polska /P jak prowincja/ właśnie!
© 2010-2016 by Creative Media
×