Przejdź do komentarzyRosyjskie anegdoty o wielkich Wielkich /5
Tekst 103 z 240 ze zbioru: Tłumaczenia na nasze
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2019-02-27
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń243

*Trzęsienie ziemi*



18. kwietnia 1906 r. w San Francisco doszło do trzęsienia ziemi. Akurat w tym czasie w mieście tym przebywał boski Enrico Caruso *), który zjechał tutaj na występy w ramach swojego tournee. Kiedy strwożeni przyjaciele i fani dotarli w końcu do jego hotelu, zastali śpiewaka w istnych ruinach z mokrym ręcznikiem na głowie. Wszędzie dookoła leżały kawałki szkła, rozbitej sztukaterii, połamanych futryn i strzaskanych cegieł.


Zwracając się do swego impresario, Caruso powiedział:


- Widzisz to wszystko? A nie mówiłem ci, co się stanie, kiedy będę brał swoje najwyższe C?


..................................................


*) Enrico Caruso (1873 - 1921) , włoski król tenorów




*Romanse i finanse*



Sławny na całym świecie Caruso chciał kiedyś odebrać swoją wielką pieniężną nagrodę. Kiedy zjawił się z czekiem w banku, okazało się, że nie miał przy sobie żadnych dokumentów, i kasjer odmówił mu wypłaty.


Wielki tenor, wciąż stojąc przy okienku, przez moment zastanawiał się, po czym nabrał tchu w piersi i... pracownicy banku oraz cała jego zachwycona klientela wysłuchali w mistrzowskim wykonaniu słynnej arii Maria z opery *Tosca*. To całkowicie wystarczyło, żeby kasjer należne pieniądze z miejsca wypłacił.


Wychodząc z banku, Caruso zauważył:


- W życiu tak się nie starałem, jak teraz!

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×