Przejdź do komentarzyO Franku i stadionie
Tekst 132 z 209 ze zbioru: Kontynuacja satyrycznych kontynuacji
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2019-04-19
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń195

O Franku i stadionie


Pryszczaty Franek z miasteczka Błonie

słyszał, że wkrótce nam na stadionie

ustawią stół bez kantów,

przy nim role palantów

spełni rząd, biorąc wszystko w swe dłonie.

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Mam nadzieję, że się przesłyszał.
Pozdrawiam.
avatar
Mogło być jeszcze śmieszniej, gdyby ten stół zorganizowali w Dolinie Krzemowej, a uczestników dowozili elektrycznymi samochodami, którym setki tysięcy już wyprodukowano w Polsce... :P


Dobrego dnia, Janko :)
avatar
... a zaproszonymi rodzicami będą kibole...
avatar
Serdeczne dzięki. Niewykluczone, że w limerykach będzie Dolina Krzemowa i elektryczne samochody. Pomysł rzucony, mózg pracuje. Pozdrawiam i życzę Wam zdrowych i pogodnych świąt Wielkiej Nocy.
Błagam Was, unikajcie w realu elektrycznych samochodów, a podczas świątecznych peregrynacji unikajcie Doliny Krzemowej. To rewiry niezbadane!
avatar
Dziękuję :)

I Tobie, Janko także - Zdrowych, rodzinnych i radosnych Świąt :)
avatar
Nawzajem, Janko - spokojnych świąt, spędzonych w gronie rodzinnym :)
© 2010-2016 by Creative Media
×