Przejdź do komentarzyWielkanocna radość... a co potem?
Tekst 6 z 17 ze zbioru: Świątecznie
Autor
Gatunekobyczajowe
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-04-22
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń394

Wielkanocna radość... a co potem?


Wielkanoc to czas radości...

Wszystko co żyw ze snu się budzi,

świat zielenieje, słoneczko grzeje,

w sercach się szczęście mości.


Z okazji Wielkiej Nocy

życzmy sobie nawzajem:

zdrowia, radości, miłości,

dzielmy się świątecznym jajem.


Życzmy sobie ponadto

i obfitego dyngusa,

by zgodnie z tradycją lać się

na szczęście i... dla psikusa.


***


Święta, Święta i po Świętach...

Czas Wielkiej Nocy wnet minie.

Co z niego zapamiętamy?

Czy radość w nas nie zaginie?


Oby jednak nie zaginęła,

oby w sercach pozostała...


Wszak uzdrawiająca to rzecz,

warto w sobie ją — zawsze — mieć...



  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×