Przejdź do komentarzyz u p a c t w o
Tekst 90 z 96 ze zbioru: prosto w oczy
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2019-05-11
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń41

=

Dla tych, co w wojsku służyli,

kapral był często ofermą.

Wobec niedawnych cywili

to pajac, co swoim nerwom

pozwalał hasać do woli.


Wciąż dumny ze swojej roli

wyłączał nawet myślenie.


Utarło się powiedzenie

które do dzisiaj zabawia ..


.. milcz, kiedy ze mną rozmawiasz!!!


Tak kapral rzekł do żołnierza,

który to właśnie zamierzał

tłumaczyć swą ponoć winę ..


~~

Na forum widzę przyczynę

ciągłych utarczek dwóch takich,

którym nie obce są smaki

zupactwa* niższego szczebla.


Razem nie stworzą tu debla,

bo to singliści - kaprale,

co wylewają wciąż żale,

że to nie oni są górą.


Ich to, zupacką kulturą

zrodzony język przemawia ..


.. milcz, kiedy ze mną rozmawiasz!!!

=


zupak, zlew* - pogardliwie o kapralu (podoficerze) zawodowym, odżywiającym się często pozostałością kuchni żołnierskiej.

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×