Przejdź do komentarzyPiórko zawieszone na ozdobnym gzymsie
Tekst 31 z 31 ze zbioru: Prozaicznie inaczej
Autor
Gatunekproza poetycka
Formaproza
Data dodania2019-07-20
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń74

To jest zwykły kawałek papieru: 

Ale ty sokolniku, chwilę spójrz na mnie, zanim uderzysz kijem w piłkę, lub zaciągniesz w boczną uliczkę wiewiórkę chwiejną. 


Wymknę się pod wieczór. Włożę pelerynę niewidkę. Uwielbiam lawirować. Nieporadnie wezmę się w objęcia. Kota ocierającego się o nogi, pogłaskam pod prąd, niech wyrosną mu rogi. 


Głęboki oddech spogląda na mnie. Ogólnie publicznie prezentuję bajeczną pomyślność. 

Niech przybysze z innych planet zobaczą, kto najbardziej odczuwa radosny upływ czasu. 


Mikroskopijne drobinki ( atomy ) Jeszcze bardziej rozcapierzają się pod wpływem patrzenia, najpotężniejszych teleskopów świata. 

Jakbym zaczął czytać kryminał od dwóch ostatnich kartek. 

Że jestem niecierpliwy, to fakt. 


Ta chwila ma coś z kreski karykaturzysty. 

Zapełnić naprędce obraz domysłów, by czym prędzej zetrzeć gumką wyłożoną propozycję. 

` Słowa rzucone na wiatr, falują ` ( banał ) 

Zazwyczaj one falują. 


Istnieje drobniutki szczegół, by pokazać przesiane uczucie łaknienia. ( wiesz, o co chodzi. Takie tam: miłość, ble,ble.) 


Jakkolwiek potoczą się moje losy. To ja oznajmiam uroczyście, że wyalienowałem się 

z rozentuzjazmowanego tłumu i stanąłem z rozpoznawalnym akcentem na poboczu. 


Jeszcze nie prędko uniosę się nad szachownicą zimnej, marmurowej posadzki. Czarownice trzymajcie się ode mnie z daleka. 

Jestem rybą, co nie dała się złowić. Strażnikiem pereł mrugających z głębin, do człowieka wyczekującym na brzegu. 


To jest właśnie ta chwila. Zajęcie na życie. 


Wejście do oświetlonego kandelabrami salonu, 

przy głównym hallu.

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×