Przejdź do komentarzyUrok brunatnej jesieni
Tekst 34 z 35 ze zbioru: Co w przyrodzie piszczy
Autor
Gatunekprzygodowe
Formaproza
Data dodania2019-11-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń90

Urok brunatnej jesieni


Nie często mamy okazję podziwiać brunatną jesień. Najczęściej po złotej jesieni nastają mrozy, silne wiatry (czasami już nawet w jej trakcie) i liście szybko spadają z drzew. Nie zdążą pociemnieć, przejść ze złotej barwy w brunatną. W tym roku jest inaczej. W tym roku jesień jest cudowna. Możemy podziwiać całą gamę jesiennych kolorów, które zmieniają się bardzo powoli i bardzo bajecznie.

Tegoroczna jesień najwyraźniej chce nam zrekompensować nazbyt upalne, męczące lato... i trwa, i trwa! Cudownie trwa. Nawet w zamglony poranek, nawet w pochmurny dzień ma swój urok. W takich momentach jej brunatność jest jeszcze bardziej zaakcentowana.



Wędrówki po królestwie brunatnej jesieni są fascynujące. To bajeczne uczucie tak iść i iść ścieżynkami wyścielonymi brunatnymi, dźwięcznie szeleszczącymi pod stopami liśćmi.


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Brunatne barwy, mimo że źle się kojarzą, bywają piękne.
avatar
Właśnie, Janko, źle się kojarzą. Napisałam o tym tutaj: https://www.publixo.com/text/0/t/32360/title/Brunatne_skojarzenia

Takie sobie niewinne 3 zdania. Zamieściłam je też na FB, ale komuś tam podpadły, bo mi je skasowano, z uwagą, że tekst jest szkodliwy społecznie. Uśmiałam się. :D
Dziękuję za wizytę.
avatar
To prawdziwe barwy ziemi...
Wszystki ma swój czas. Serdeczności :)
avatar
Tak, Marto, wszystko ma swój czas, ale czasami ten czas zakłóca siła wyższa. Pozdrawiam :)
© 2010-2016 by Creative Media
×