Przejdź do komentarzyPobojowisko
Tekst 29 z 38 ze zbioru: Otwarta szuflada
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-11-09
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń39

Pobojowisko


Pobojowisko wału obronnego oglądali weterani. 

Snuły się bunkier za bunkrem bez obrońców. 

Wystawało kilka luf dział. Tak niedawno

gwałt siły odciskał się gwałtem tworząc ruiny,

by los ludzi mógł się rozwijać w pokoju.  

 

Powiał wiatr  i od cmentarza doleciał 

szeptał nad pobojowiskiem: 

„Nie ma władzy, która by nie pochodziła od Boga,

a te, które są, zostały ustanowione przez Boga” (Rz 13, 1).

Znów urzeczywistniały się słowa: pokorni posiądą ziemię. 

W ludzkim wnętrzu otwiera się bunkier za bunkrem bez końca.


Nigdy nie będą trwać wiecznie imperia

zniewalające inne narody i to jest zbawienne, 

były przyczyną rozpaczy. 

Wszedłem na cmentarz jasny od słońca krzyży, 

wszystkich groby otwierały się w ukryciu

i było słychać kroki,

to żołnierze czwórkami szli nad obłokami,

by posiąść Ziemię Wiecznego Pokoju.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×