Przejdź do komentarzyZamki
Tekst 52 z 211 ze zbioru: Otwarta szuflada
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-12-10
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń429

Zamki


Po zawierusze dziejowej  po tylu latach

Odbieramy swoje zamki w kruchości

Co chcemy ogarnąć co zgubiliśmy po drodze

Z naszej wiary nadziei i miłości


Dlaczego tyle trudu wkładamy

Chcąc dawną świetność przywrócić

Czy syna marnotrawnego wspomnienie

Każe nam błędne drogi opuścić


Obcy jakże zranili boleśnie dziedzictwo

Chcemy się ratować przed kolejnym zawałem

W czerwonych makach odkrywamy wzornictwo

Jak zespolić się z dziedzicznym ideałem


A cóż się stało że po tylu latach

W człowieku obudziło się pragnienie wolności

I poszukuje lekarstwa dla stworzonej cywilizacji

By nie niosła śmierci na ludzkie włości


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×