Przejdź do komentarzyKobieta malarka
Tekst 26 z 71 ze zbioru: Jeszcze jestem
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-01-17
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń102

Malarstwo jest milczącą poezją.



Jest farbą, wyobraźnią,

tropicielką  światła w cieniu.

W Jej ogrodzie kwiaty nigdy nie marzną,

zakwitną nawet na mrozie.

Jej kosaćce, jak z obrazu Moneta

w harmonii barw i gry światła,

wystrzeliły z nabrzmiałych pąków

fanfarami kwiatów.

Syci barwami biało-różową magnolię,

miesza farby w miseczkach,

dodaje różu, bieli

i rozsypuje na płótnie,

aż tłumnie zakwitnie w liściach zieleni.

To piękny, magiczny ogród,

można mu patrzeć w oczy, jak przyjacielowi,

który dodaje wiary,

że nigdy nie jest za wcześnie i nigdy za późno

na czas siania i urodzaj zimą kwiatów.


  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Tak, Pani Jadwigo: "Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja — mówiącym malarstwem"... Pięknie Pani mówi poezją o malarstwie. Bardzo mi się podoba.
avatar
Dziękuję.Jest to wiersz dla koleżanki, która maluje.
Napisałam go dawno na wernisaż jej prac. Dzisiaj bym go nieco poprawiła.
Serdecznie pozdrawiam.
avatar
Malarstwo to prawdziwa poezja barw, a poezja te barwy jeszcze dopieszcza. Piękne to połączenie :) Z podobaniem pani Jadwigo :)
avatar
Dziękuję pani Marto. Myślę, ze mógłby być lepiej
dopieszczony.
Z przytuleniem pozdrawiam.
avatar
Pani Jadwigo każdy artysta ma wizję swojego dzieła ale życie nas wciąż wzbogaca i kolejnego dnia juz postrzegamy inaczej...liczy się sentyment do swojego dzieła:)
avatar
To szczera prawda Jednak nie zawsze twórca jest ze swego
dzieła zadowolony, niezależnie jaki uprawia rodzaj sztuki Zawsze jest niepokój i niepewność.
© 2010-2016 by Creative Media
×