Przejdź do komentarzyŚwinia na podwórku
Tekst 11 z 31 ze zbioru: Wermair
Autor
Gatunekbajka
Formawiersz biały
Data dodania2020-02-28
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń93

Świnia wbiegła na podwórko

Trochę błota, łajno, piórko

Wlecze się za racicami

Ale świnia jak tsunami

Czystość swoją demonstruje

Sierść wygładza i szczotkuje

Trąc swym ciałem o pień drzewa

Kogut w słońcu się wygrzewa

- Piękna świnia - pieją kury

A z obory łeb ponury

Wołu, co już widział wiele

Nawet z chleba miękkie skóry

Co pływały rano w rzece

Buchnął parą z nozdrzy rury

- Piękne są te wasze wiece!

Ale świnia jak świat światem

Nie przekona mnie do siebie!

Machnął łbem i już jest w niebie

Bowiem milej jest w oborze

Wieje chłodem tu na dworze

Kogut zagrzmiał - kukkuryku!

A po trzecim wykrzykniku

Świnia nagle zrozumiała

Na tę funkcję jest za mała

Żeby zostać prezydentem

Trzeba ładną mieć przynętę

Muchę, błyszczkę, czy robaka

Nie wystarczy ryj prosiaka

Co się z kaczką dogaduje

Konstytucję nam rujnuje

A jak przyjdzie co do czego

Fiknie domek z klocków lego





  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo dowcipny i rytmiczny ośmiozgłoskowiec. Niestety, interpunkcja mocno utyka.

U koguta i indyka
interpunkcja wciąż utyka.
avatar
Niestety panie. Ja nie uczony. Jak piszę to czasem tylko mi się przypomina o przecinkach. I nawet jakbym się zastanowił, to nie spamiętam, bo tyle tych zasad, że trzeba mieć łeb. A ja ledwo co rozróżniam margarynę od masła. A jak trzeba co ukroić to wzywam starszego.
avatar
Ja natomiast nawet nie odróżniam margaryny od masła, bowiem nie jadam ani jednego, ani drugiego.
avatar
Trzeba mieć /zawsze/ ładną przynętę:
Muchę, błyszczkę czy robaka.
Nie wystarczy ryj prosiaka,
Co się z kaczką dogaduje.

(cytat z pamięci- vide finalne wersy)

Ba! Bez tej kiełbasy ani be, ani me, ni ku-ku-ryku!
© 2010-2016 by Creative Media
×