Przejdź do komentarzyPamięci rycerza
Tekst 122 z 139 ze zbioru: Garb
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-03-01
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń243

Ja przeciw Bogu nie stałem

Lecz za nim wtenczas  też nie byłem

Przyszło mi jednak dotknąć

Dzieło Bożego rycerza

Franciszka Blachnickiego


Byłem wtenczas świadomy

Że to oaza na piasku pustyni

Światło co mrok zwycięża

Być może w tamtej chwili

Trucizną go poili


Ja nadal

Nie mam na tyle Boga w sobie

By umieć wybaczać

Dlatego opowiadam się

By mieczem karać .





Proponuję zainteresować się postacią ks. Franciszka Blachnickiego , jego skuteczną działalnością  oraz sprawą dziwnej śmierci.

Osoba Jolanta G. obecnie- L. wówczas  agentka  PRL oskarżona o otrucie księdza żyje do dziś a nawet doradza pewnemu prezydentowi pewnego miasta .

Historia niezwykła .


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×