Przejdź do komentarzyAbraham
Tekst 2 z 6 ze zbioru: Obsceniczni
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2020-03-31
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń94

ABRAHAM

To heros dla chrześcijan, muzułmanów i Żydów. Zaiste, wielkie były jego dokonania na niwie obyczajowej. To z nim bóg zawiera przymierze, pomimo tego, co o nim wie. A może właśnie dlatego. To od niego zaczynają swoją historię Żydzi jako naród. Mocarna opoka. Korzeń mocujący ich w pomroce dziejów.

Jak dziś ocenilibyśmy te historie opisane w Genesis 18, 20 i 24? Dziś Abraham zostałby jednoznacznie oceniony jak obyczajowy dewiant. Może zyskałby uznanie i akceptację u prof. J. Hartmanna i u innych myślicieli środowisk liberalnych, ale poza tymi wąskimi kręgami przepadłby z kretesem. ( Na marginesie czai się pytanie, czy Jan Hartmann to praktykuje, albo czy czynią to znani mu? Jeśli tak to obowiązujące obecnie prawo obliguje do zgłoszenia tego do prokuratury.) Dziś nie ma zgody ani prawnych możliwości, nawet u najsprytniejszych kościelnych jurystów, na tego rodzaju życiowe spełnienie. Choć wziąć trzeba poprawkę na ówczesną jurność, a może zwyczaje panujące w tych okolicach. I przypadki, które tak nas dziś bulwersują, gdy wychodzą na jaw to może tylko biblijny atawizm…

W rozdziale 18 Abraham przyjmuje wizytę 3 aniołów. Rzecz miejsce ma w równinie Mamre. Genesis 18. 9: I rzekli do niego: Gdzie jest Sara, żona twoja? a on odpowiedział: Oto jest w namiocie. 10: Tedy rzekł Pan: Wrócę się pewnie do ciebie o tymże czasie w rok, a oto, będzie miała syna Sara, żona twoja; a Sara słuchała u drzwi namiotu, które były za nim. 11: I Abraham i Sara byli starzy, i zeszli w leciech; i przestało było bywać Sarze według zwyczaju niewiast. 12: I rośmiała się Sara sama w sobie, mówiąc: Gdym się zstarzała, rozkoszy zażywać będę; i pan mój zstarzał się.

To założenie jest raczej teoretyczne, ale można przyjąć, że historie w biblii opowiedziane to narracje dziejące się linearnie. Czyli rozdział 20 opowiada to, co wydarzyło się potem, a nie przedtem.

Genesis 20. 1: I ruszył się stamtąd Abraham do ziemi południowej, a mieszkał między Kades i między Sur, i był gościem w Gerar. 2: Tam powiedział Abraham o żonie swojej: Siostra moja jest; przetoż posłał Abimelech, król Gerary, i wziął Sarę. 3: Ale Bóg przyszedł do Abimelecha we śnie w nocy, i rzekł mu. Oto ty umrzesz dla niewiasty, którąś wziął, bo ona ma męża.

Abimelech jest mocno wystraszony. Tak wiekową siostrę można wychędożyć, ale za zrobienie tego czyjejś żonie grozi już gniew boży. I krzyczy na Abrahama, że ten zatajając fakt, że to żona, ściąga na niego niechybną zagładę. Ten odpowiada – Genesis 20. 12: A wszakże prawdziwie siostra moja jest, córka ojca mego, choć nie córka matki mojej, pojąłem ją za żonę.

I może to tradycja rodzinna, ale swojemu synowi, Izaakowi, Abraham też wytycza podobną ścieżkę życiową. Po śmierci Sary postanawia znaleźć żonę dla syna. Zadanie to powierza zaufanemu słudze. Ten dostaje wielbłądy i niezbędne fundusze  ( pewnie żony wówczas traktowano jako inwestycje i w tamtych okolicach się je kupowało, nawet jeśli rytuał ten nazywał się inaczej, to do transakcji kupna/sprzedaży się sprowadzał, choć brak mu imienia). Wytyczne dla sługi wylicza ( po wyraźnym zaznaczeniu przez zleceniodawcę, że Chananejek w tej roli się nie przewiduje) w Genesis 24. 4: Ale pójdziesz do ziemi mojej, i do rodziny mojej, a stamtąd weźmiesz żonę Izaakowi, synowi mojemu.  A gdy już sługa znajduje kandydatkę w Aram Naharaim oświadcza Betuelowi ( „synowi Melchy, żony Nachora, brata Abrahamowego” – Genesis 24.15) -  Genesis 24. 48: Zatem, pokłoniwszy się, dałem chwałę Panu, Bogu   pana mego Abrahama, który mię prowadził drogą prawa, abym wziął córkę brata pana mego, synowi jego.

Uporczywy, konsekwentny chów wsobny. Wielopokoleniowy, bo tak jak Abraham Izaakowi, tak potem Izaak synowi swojemu, Jakóbowi, nakazuje wziąć żonę z tego samego, blisko spokrewnionego rodu. Kiedy czytam te historie, nie jestem osobą tolerancyjną.


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Czytanie "Biblii" poszerza horyzonty. Nie tylko geograficzne czy historyczne.

Obyśmy czytywali te teksty przynajmniej tak gorliwie i często, jak czytujemy codzienne reklamówki
avatar
Bóg w Biblii jest imieniem własnym, a imię własne pisze się dużą literą. Jak swoje: w dowodzie osobistym...
avatar
To tylko jeden z pseudonimów i to niekoniecznie odnoszący się do jednej osoby. Najczęściej mówi się o nim per Pan. W Exodusie zmienia pseudo na Jehowa. Mojżeszowi przedstawia się: Jam jest który Jest. Wyraźnie nie chce podać Własnego imienia.
© 2010-2016 by Creative Media
×