Przejdź do komentarzyChodźcie na kawę! :)
Tekst 4 z 17 ze zbioru: I już
Autor
Gatunekpoezja
Formafraszka / limeryk
Data dodania2012-01-26
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2264

A że wszyscy słowo pisane kochamy

rymy nierymy średniówki ah wiersze

wzajemnie otwieramy wersów bramy

długie poematy miniatury mniejsze


to was zapraszam na gorącą kawę

żeby nie było że zołza jestem ;)

wszyscy zebrani przecież

kochają tu wiersze


kłaniam się nisko i biegnę z tacą

ja wiem czasam jestem ladaco ;)



  Spis treści zbioru
Komentarze (34)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Już bez uszczypliwości Wiesiu siedzimy przy kawie. No możecie po wierszu moim pojeździc bo od ręki wcale nie dopracowany. ;)

Ale kawa dobra. Uważam, że skoro tu jesteśmy razem to no...niech i kawa będzie. Lily ty też wstąp.
avatar
Kasiu, współczuję i tobie...i sobie. Od poniedziałku wracam do pracy. A tam same ścisłe dokumenty. I gdzie pomiędzy to włożyc wenę do wierszy?
avatar
Witaj Chriss ;) Mam pod pachą mleko - proszę nie kojarzyc - mleko jest w kartonie. No to polewam. Komuś jeszcze?

No takie kawowe spotkanko to by było to! Ile powstałoby później wierszy! Chriss już zaczyna rymowac ;) Hihi.
avatar
Parę słów od wieszcza:

Różne też były dla dam i mężczyzn potrawy:
Tu roznoszono tace z całą służbą kawy,
Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,
Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane
I z porcelany saskiej złote filiżanki,
Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.
Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju:
W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku,
I zna tajne sposoby gotowania trunku,
Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
Zapach moki i gęstość miodowego płynu.
avatar
A może śmietanki?

Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana;
Na wsi nie trudno o nię: bo kawiarka z rana,
Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie
I sama lekko świeży nabiału kwiat garnie
Do każdej filiżanki w osobny garnuszek,
Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.
avatar
No, Wiesławie,ładnie! :)
avatar
W takim razie "wpakowałam" się z przygotowywaniem śmietanki? Każdą w kożuszek ubrac to sztuka ;)

A skoro na diecie nie jestem...To i ciasto i śmietanka mi nie zaszkodzą. :)
avatar
Tak by się chciało wierszem pięknym odpowiedzieć
Ale muza przewrotna woli cicho siedzieć
avatar
Fiu, fiu! Wiesław, jaki fajny rym!
avatar
Ciekawe i słowa, i towarzystwo,i atmosfera "pod tym utworem" taka niezwykła:-)))
avatar
Śmieję się potwornie
widząc wszystkie hece
Wiesław z Chrissem piją
Katrin wiersze plecie
Kawa się rozlewa
bo zabrakło wina
Nic tylko zapewne
to publixo wina ;)
avatar
Likier kokosowy mam na podorędziu
słodki jak ulepek dobry przeciw....?
(wzdęciu?).... :)
avatar
No, Wiesławie, teraz to dopiero ślicznie piszesz!
Aż mi się ciepło zrobiło na duszy!
avatar
Kasiu moja miła
ja już dzisiaj piłam
łyk wina białego
od ukochanego
ale Tobie nie odmówię
i ducha pobudzę!
avatar
Skoro Wiesław mówi
że nie pije wódki
Pozostaje teraz
topic w kawie smutki

Mamy glorryflower
która ciastko wcina
Z Chrisem pochlipiemy
najlepszego wina

Jeszcze tylko Lily
rozpuśc się z pisaniem
Wszak wypada rymem
już przy tejże kawie

A Medicus skromnie
niby gardło chore
zjadła całe ciasto
leczy się amolem

Zabrakło słodyczy
ale wybaczymy
Chrissa do marketu
jeszcze wyprawimy ;)
avatar
Z czego on je pędzi? z gałęzi? dawaj przepis!
avatar
Ja herbatkę piję z anyżkową wódką
bardzo jest niesmaczna lecz przeciwko smutkom
całkiem sobie nieźle radzi ta flaszeczka
jeszcze tak z godzinkę no i do łóżeczka
avatar
Rozpalam ognisko do dźwięcznej gitary
niech z wina polotem dźwięczą nasze gwary :)
avatar
Mogę śpiewac do gitary
a Medicus czary mary
ozdrowiała nam cudaśnie
jaka dziwna kawa strasznie ;)

Powolutku chylę czoło
chociaż w koło jest wesoło
a mi nawet wyjątkowo
z mokrą od godziny głową

Jutro nowy wstanie dzień
na herbatkę śpieszcie się
póki co to miłej nocki
a po winach chocki-klocki?
avatar
Nie piłem z wami kawy,
Więc przeto informuję,
Nie było to z obawy,
Chatę swą remontuje,
A właściwie skończyłem,
Teraz wszystko przenoszę,
Meble już ustawiłem,
Więc o pomoc proszę.
Każda ręka się przyda,
A dziewczyn się nie boję,
Jeśli któraś płochliwa,
To ja ją wnet oswoję,
Bom chop jest doświadczony,
Lata to potwierdziły,
Miałem córki i żony,
I wszystkie się sprawdziły
Przy pracach porządkowych.
avatar
Panie Janko ja również się na kawę nie załapałam, ale z przyjemnością wypijam ją w tej chwili, zaczytując się we wpisach i uśmiechając się jak wariat.Dziękuję Winter i pozostałym Portalowiczom za ten poranek radosny;z pozdrowieniami kawowymi!
avatar
Ależ proszę, proszę,
dziś od rana mam ubaw jakże świetny
choć nie byłem wczoraj na kawie
u Winter proszonej, po co
się zawieruszyłem gdzieś na ogrodach
z powrotem na piwny szlak zboczyłem
by grzanym winem gardło posmarować
kawy mi nie szkoda, lecz tylko zbożową
organy moje tolerują,
ale towarzystwa i wina i wódki raczej nie unikam, więc za Wasze zdrowie
jeszcze jeden i jeszcze raz
ku wzmocnieniu naszej portalowej gromady
przy najbliższej okazji, wychylę
dla pokrzepienia braci piszącej
avatar
Bezbłędny wiersz i komentarze, pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie- szkoda, że mnie nie było....:(
avatar
Samolot się spóźnił
Ja na spadochronie
Spadam, ciut za szybko
Ziemiaaaaaa! - nic nie płonie

Pac! w pogorzelisko
Na wprost wielkiej ławy
Nos ledwo wytknąłem
Ciemność, nie ma kawy!

Chriss miał dobre chęci
Więc smutny nie siedzę
Kiedyś punktualnie
W kraju Was odwiedzę :)

Tak wspaniale nie bawiłem się już od dawna. Wasza spontaniczność mnie urzekła. Kłaniam się do nóżek miłym Paniom, a Panom ściskam (jeszcze ciepłe od kawy) dłonie :)

Serdeczności Publixowicze
avatar
Ale była impreza! Ja w tym czasie ledwo żywa sama do lustra wino saczylam.
Wprosze się następnym razem z butelka wina.
avatar
A ja się wproszę z domową szarlotką i druga gitarą:)
avatar
mmm z szarlotką powiadasz?
avatar
Zbiórka ;) Szarlotka jest, dziewczyny są, jeszcze chłopak z gitarą i inny goście potrzebni :)
avatar
Miłej nocy :)
avatar
Niezmiernie żałuję, że nie było mnie na tej kawie. I te pyszne ciasta przeszły mi koło nosa. Może załapię się następnym razem. Pozdrawiam!
avatar
Właśnie zrobiłem świeżutką kawę.
Tylko,że wszyscy już chyba poszli.
Ale nie szkodzi. Czasem samotnie,
Miło jest przejrzeć kuferek stary.
avatar
Kasiu dokładnie :) Dawno mnie nie było tutaj, ale kawa wciąż aktualna :)
avatar
O drugiej nocą? To jest tak miło,
Poczuć aromat świeżutkiej kawy.
Tylko dlaczego samemu było,
Przejrzeć na strychu kuferek stary. :)
avatar
Pewnie dobra była ta kawa a i towarzystwo nieźle sie bawiło:) Szkoda, że mnie tam nie było :) Pozdrawiam :)
© 2010-2016 by Creative Media
×