Przejdź do komentarzyPrzedwiośnie
Tekst 3 z 17 ze zbioru: I już
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2012-01-22
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1864

Pojaśniały słońcem diamentowe oczka

misternych płateczków zmrożone koronki

w promieniach ciepłych żarzące się w rozpacz

ostatecznym blaskiem zimowej świetności


posmutniałe sople płaczą końcem ramion

amplitudą wahań smakują już bruki

kurczowo jeszcze wyżyn dachów trzymając

przeźroczystym ciałem smukło ciężko kruchym


nadchodzą roztopy zwiastujące wiosnę

wyszarpią pogodę dla cebulek kwiatów

już wkrótce zakwitną po zimie rabaty

ozdobne krokusy otulone trawą


  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nie wiem, czy można, i co ciekawsze nie wiem, co ja jeszcze mam w tej głowie. Zima za oknem, a u mnie przedwiośnie ;) Miałam chęc dalej ten wiersz poprowadzic kwiatami, ale ... jakoś mi te krokusy wystarczyły.
avatar
:))) czekam na tę wiosnę i krokusy i rozcwierkane ptaszki. U mnie zawsze o tej porze roku o 3 nad ranem cwiergolą wróble jak oszalałe.Przy otwartym oknie to skuteczny masowy budzik ;)
avatar
Wizualizuję sobie tę wiosnę, może prędzej nadejdzie ;)
avatar
Bardzo wymowny w swej treści, z posmakiem ciepła i uroczej drobiazgowości.Serdeczności przedwiosenne!
avatar
Zdrobnienia, jak marzenia, też służą do tworzenia
tak delikatnej i nastrojowej poezji :)
avatar
Bardzo mi miło, że się podoba. :)
© 2010-2016 by Creative Media
×