Przejdź do komentarzyNicość jest nicością?
Tekst 68 z 67 ze zbioru: Pół żartem, pół serio
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formaproza
Data dodania2020-09-20
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń73

Nicość jest nicością?


Skoro z niczego nic nie powstaje,

to nic nie obraca się w nicość...

A i w pamięci nic nie pozostaje.





* „Bóg uczynił świat z nicości i ta nicość nieco prześwituje”. Paul Valery

Hmm... To już nie wiem. To jak z tą nicością właściwie jest? Jest? Albo jej nie ma? A może jest... i jakoby jej nie było? ;)



  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nicość istnieje tylko wtedy, gdy o niej myślimy/mówimy. Poza tym fizycznie jej nie ma. To wytwór naszej głowy.

To jak z temperaturami poniżej zera Celsjusza, które na innych termometrach Fahrenheita czy Kelwina są dodatnie, a na jeszcze innych wcale ich nie ma
avatar
Dziękuję, Emilio. Wychodzi więc na to, że trzecia opcja jest najbardziej adekwatna. Nicość jest, ale tak... jakby jej nie było. ;)
© 2010-2016 by Creative Media
×