Przejdź do komentarzyŻegnaj lato na rok
Tekst 84 z 97 ze zbioru: Co w przyrodzie piszczy
Autor
Gatunekprzygodowe
Formaproza
Data dodania2020-09-22
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń67

Żegnaj lato na rok


Niestety, to już ten czas. Musimy się z latem pożegnać. Jakie było? Było wyjątkowo piękne. Słoneczne, ciepłe. Czasami wręcz upalne. Jak na prawdziwe lato przystało. Dziś jednak przenosi swoje piękno do innych krain, ustępując u nas miejsca jesieni. Cóż, taka jest kolej natury...




Ech, ty lato ukochane,

Już pożegnać ciebie czas...

Trudno jest mi w to uwierzyć,

Wszak zielony jest wciąż las.


Kwiatki kwitną wciąż na łąkach,

Ptaszków śpiewy słychać jeszcze,

Słonko grzeje wciąż przyjemnie...

Wieczorami grają świerszcze.


Lato, lato, jesteś jeszcze?!...


Wiem, że płonna to nadzieja,

Bo ty w świat już wyruszyłeś...

Hen swoje piękno poniosłeś,

Miejsca jesieni ustąpiłeś.


Lecz pożegnałeś nas pięknie,

Barwnie, pachnąco, słonecznie.

I my cię żegnamy, kochane.

Żal, że nie możesz trwać wiecznie.


Lato, lato, jesteś jeszcze?!...


Cisza... brak twej odpowiedzi.

Znaczy, nadziei już żadnej!

Odszedłeś stąd na rok cały...

Lecz wrócisz — w szacie paradnej.





  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×