Przejdź do komentarzyO Franku i boaku
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2020-11-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń146

O Franku i boaku


Gdy poseł Franek z miasteczka Fasty

w swoim ogródku wyrywał chwasty,

to coś nagle zaświstało

i nad głową przeleciało,

a to boaka walnął Czarzasty.


boak - funkcjonariusz Biura Operacji Antyterrorystycznych

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Czarzasty to nasz Chuck Norris.
avatar
Marianie, dzięki. Coś mi śmignęło za oknem. To chyba robota Czarzastego.
avatar
Zawsze mówię, że po 60-ce człowiek nabiera krzepy...
Biedny boaka. I co on teraz pocznie z tym przetrąconym kolanem? :D
avatar
Michalszko, bardzo dziękuję.
© 2010-2016 by Creative Media
×