Przejdź do komentarzyjesienne obłoki nad przepaścią
Tekst 7 z 10 ze zbioru: cztery pory roku
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-11-29
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń100

słońce zatacza koło 

liście spadają do dołu 

czasem ptaki krążą nad starą stodołą 

unoszę dłonie by dotknąć nieba 

dotykam martwej jabłoni 


w głowie myśli obłoki 

zasypiają po obiedzie 

zasłaniam twarz nieładny 

przystaję z rozważaniem 


brzydota ma amatora 

niewdzięcznie uśmiecham się 

co za szczęście gdy mnie ubędzie 


jesień nad przepaścią puszcza obłoki 

blade od westchnień 

rozpuszczam się w eterze

w białym wapnie

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Przydałoby się przepracować. Nie zgadzają mi się pewne końcówki :)
© 2010-2016 by Creative Media
×