Przejdź do komentarzyKartka doklejona 7: Return
Autor
Gatunekbiografia / pamiętnik
Formaartykuł / esej
Data dodania2020-12-15
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń628

Jak w październiku 2016 roku włamano się do mojego konta na PubliXo?


Konto minister rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg na Facebooku zostało dziś [15 grudnia br. ] przejęte przez hakerów. - Do czasu kiedy nie poinformuję o odzyskaniu go, proszę traktować pojawiające się posty jako kłamliwą manipulację - poinformowała minister na Twitterze.


Dziś bowiem około południa na oficjalnym profilu minister Maląg na Facebooku pojawił się wpis na temat Strajku Kobiet, w którym znalazły się treści obraźliwe i rasistowskie. Chwilę później szefowa Ministerstwa Rodziny za pośrednictwem Twittera poinformowała, że jej konto na Facebooku zostało zhakowane.


Politycy coraz częściej twierdzą, że ich konta w mediach społecznościowych są przejmowane przez cyberprzestępców. Nie muszą za tym wcale stać obce służby czy wyrafinowani hakerzy. Kradzież haseł bywa prosta jak bułka z masłem.


Co łączy szefa Amazona Jeffa Bezosa, CEO Tesli Elona Muska, premiera Indii Narendrę Modiego oraz byłego prezydenta USA Donalda Trumpa z posłami PiS: Joanną Borowiak, Markiem Kuchcińskim i Marcinem Kamilem Duszkiem? Ich konta w mediach społecznościowych były niedawno zhakowane. O ile jednak w przypadku zagranicznych osób publicznych potwierdzono te ataki, o tyle w przypadku polskich posłów eksperci nie są do końca pewni, czy do tych włamów rzeczywiście doszło.


Pod koniec listopada Marek Kuchciński ogłosił na Twitterze, że jego konto na Facebooku zostało zaatakowane, dodając równocześni, iż sprawę tę zgłoszono Ministerstwu Cyfryzacji wywołując przy okazji falę kpin, bowiem wspomniany resort uprzednio zlikwidowano. Post wkrótce zniknął z sieci.


Najsłabszym ogniwem bezpieczeństwa jest sam człowiek. Tak było przy okazji głośnego włamu na twitterowe konta m.in. Joego Bidena, Jeffa Bezosa, Billa Gatesa, Baracka Obamy czy Elona Muska


19 listopada poseł PiS Marcin Kamil Duszek miał się pochwalić na Facebooku nową sekretarką, wprost nazywając ją „ślicznotką, której koledzy posłowie będą zazdrościć”. Wpis wzbudził konsternację wśród obserwatorów jego profilu, ale prawdziwy szok przeżyli oni dopiero wtedy, gdy w komentarzach z tegoż profilu zaczęto publikować kolejne zdjęcia, tym razem półnagiej kobiety. Po tym, jak podniosła się wrzawa, poseł stwierdził, że ktoś dokonał włamania na jego konto. „Sprawa została zgłoszona i mam nadzieję, że jak najszybciej zostanie wyjaśniona” – dodał. W rozmowie z dziennikiem „Fakt” opowiadał, że już wcześniej miewał problemy z tym kontem.


Co ma z tym wszystkim wspólnego pisząca niniejsze słowa? Ano ma: i to sporo. Otóż w październiku 2016 roku podczas którejś z bezsennych nocy, kiedy surfowałam po literackich portalach, zauważyłam ze zgrozą, że ktoś na PubliXo pisze  za mnie komentarze! Żeby tylko same komentarze: były to bowiem wyjątkowo złośliwie zaczepne wtręty o osobliwie znanym mi stylu i leksyce, lecz nadprogramowo dopisywano się za mnie na forum oraz przeinaczano wypowiedzi we wcześniej zamieszczanych omówieniach. Ponieważ w miarę dobrze znam się na manipulacjach oraz przekłamaniach, to sprawę zgłosiłam Administracji oraz opisałam własne spostrzeżenia na owym forum.


O, jaki podniósł się krzyk, a później śmichy-chichy, że… No tak, że – mówiąc oględnie – niezrównoważona psychicznie portalowa awanturnica, która… Tak, która napisała kolokwialnie o kradzieży jej hasła na PubliXo gdy tymczasem haseł się nie kradnie, albowiem nie ma takiej opcji


Podtrzymuję diagnozę swojego Informatyka, iż [analogia do opisanych teraz wypadków]; specom udało się namierzyć kogo trzeba, ja zawiesiłam PubliXową działalność do końca tamtego, 2016 roku.


Zrozumiałam też wówczas dlaczego posypały się moje ówczesne portalowe przyjaźnie. I to przyjaźnie płynące od serca, bo jakkolwiek sama w portalowej korespondencji prywatnej na temat osób trzecich zawsze wypowiadam się bardzo oględnie, to już inni, czyli nadawcy wcale tego robić nie muszą...


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×