Przejdź do komentarzy'Wejść na jandę'
Tekst 67 z 66 ze zbioru: Populus dixit
Autor
Gatunekhorror / thriller
Formawiersz / poemat
Data dodania2021-01-19
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń155

„Wejść na jandę”

czyli wejść na grandę


A jako bonus -


latający łebek

obłąkany wrzask

rozmachane rączki


  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ach, tego słownictwa tworzonego od nazwisk znanych ludzi nam przybywa.Każdy będzie wiedział, co to znaczy wejść na Jandę. Wcześniej mówiło się: "z partyzanta" albo na "chama" lub "na krzywy ryj". Pozdrawiam :)
avatar
"Krzywy ryj" pokutuje do tej pory, natomiast "cham", dzięki Panu Ziemkiewiczowi, jakoś się znobilitował :-)

Serdecznie :)
avatar
He, dobre.
Trzeba chyba przywyknąć do nowych zwrotów.
Na Jandę, na artystę, na aktora...
:D
memy z łapkami w panice.
hehe
pozdrawiam.
;)
avatar
Odkryłam podwójne znaczenie:)
avatar
Dobre Befano :) Życie samo nam podsuwa nowosłowy :)
Myślę, że prof. Bralczyk i Miodek nie nadążają już za nami :) Szkoda tylko, że czasem to wcale nie bawi ...
Serdeczności :)
avatar
Dziękuję, Kochani :)

Tyle ile się dało z minusów, to wykasowałam :-)

Serdecznie :-)
avatar
No, minusy były tylko u mnie celebrytki :)
avatar
Co przekonam się do jednej PubliXowej pani "celebrytki", która skądinąd pisze naprawdę piękne teksty, to zaraz natrafiam na jej taksującą "pogardę". Nie dalej niż wczoraj przypadkowo odnalazłam na forum toczącą się ponad moją głową dysputę tejże - zresztą obywatelki "bliskiego zachodu" z początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku, kiedy masowo "spierdalało" tam wszelkiej maści ubectwo - nad moim przepełnionym "mową nienawiści", nie mówiąc o "hipokryzji", pisaniem ;-)

Minusy oczywiście wszędzie tam, gdzie się dało, zneutralizowałam :-D
© 2010-2016 by Creative Media
×