Przejdź do komentarzyMój krwawy Rubikon
Tekst 42 z 45 ze zbioru: samotność
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2021-02-27
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń79

w świecie 

zakręconym jakby w słoiku 


wolne myśli barwne słowa 

nasze pocałunki się krzyżowały 


płynął czas powoli 

zapach włosów 


z zapachem nocy i ciała 

upływał czas zaklęty w kłamstwach 


całym światem 

całym sercem kochałem 


alkohol rozwiązuje języki 

prawda boli ludzie są niepoprawni 


zadałem proste pytania 

w odpowiedzi zostałem sam 


zagubiony w poszukiwaniu drogi 

szukam ciebie szukam życia 


zabiłaś w imieniu bo chciałaś 

umarł dzień tęsknię w rozpaczy 


zajęty dniem powszednim jakże szarym 

nasze drogi się rozpadły 

rozsypany domek z boku karty 


budowałem niszczyłaś wszystko 

by myśleć o sobie 

być nieskalnego blisko 


nie uświęciłaś życia które woła płacze 

dlaczego tak cię kochałem by znienawidzić 

ciągle w myślach zapadam się głęboko 


żegnaj spalona na popiół

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Zmusiło do myślenia :)

Serdecznie :-)
© 2010-2016 by Creative Media
×