Przejdź do komentarzykwarantanna
Tekst 22 z 255 ze zbioru: miszmasz
Autor
Gatunekproza poetycka
Formawiersz biały
Data dodania2021-05-03
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń656

zimowe trzy dni

majowego weekendu

- domowy areszt


kwarantanna pandemii

przedłużona pogodą

  Spis treści zbioru
Komentarze (22)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
To chyba wiersz wolny.
Nie uzależniajmy wszystkiego od pogody.
avatar
- w porządku, ale nie ma takiego wyboru publikacji biały/ wolny - więc wybrałem dostępną formę
avatar
Pomysł dobry.
avatar
- według mojego rozeznania (widzimisię?) - tekścik ten można byłoby zakwalifikować również jako TANKA (haiku)
avatar
Rzeczywiście.Liczba sylab się zgadza.I kompozycja też.
Niestety nie znam się na tej formie wiersza,więc się nie wypowiem.To moja ogólna ocena.
avatar
- ja sam z kolei mniej/więcej wiem co nieco o literaturze haiku, no ale .. wiedzieć a wczuć się w atmosferę japońskiej klasyki, by móc tworzyć teksty - no, to już zupełnie co innego.
avatar
Krótka forma nie oznacza haiku. Haiku to maksimum treści, przy minimum przekazu. Tutaj, ta mamłazyna, opowiada o jakimś stanie duchowym, co nie przystoi mistrzowi haiku. Powiedzmy, że zmierza to w stronę haiku. Ponieważ jestem kimś, kto lubi haiku, nie oceniam. Bo musiałbym użyć bladych znaków. Bez urazy, Po prostu, czytałem wiele haiku.
avatar
- rozumiem i nie zamierzam w dyskusji podważać oceny tego tutaj, mojego tekstu. Po prostu napisałem jedynie coś w metrum 5 7 5 ... 7 7 - i to byłoby na tyle
avatar
No cóż. To wyczerpuje dyskusję.
avatar
Gdybyś jednak chciał napisać haiku, to spróbuj się nie skupiać na metrum, tylko na esencji.
avatar
Wali lodem niewątpliwie...
avatar
arcydzielo - wista, wio - łatwo powiedzieć - chcieć to nie znaczy móc
avatar
Pandemia - jak zimna jej skóra która okrywa prawdę.

Nie urodziłem się w Japonii. O haiku dowiedziałem się od Miłosza. Czesław Miłosz był znawcą haiku.
avatar
- no, nie powiedziałbym, że jestem zachwycony Twoim tekstem - haiku to obraz ujęty z rzeczywistości, niedopuszczalne są metafory (przynajmniej w klasycznym)
avatar
Rok za rokiem
Ja w masce małpy. Prawdziwa małpa.

Dama Sono - Jo
avatar
chciałbym zobaczyć zapis oryginalny zacytowanego przez Ciebie tekstu
avatar
Wejdź na - Czesław Miłosz, haiku. Zjedź w dół, gdzieś tam jest.
avatar
Przepraszam. To Basho.
avatar
szukałem - oryginału nie znalazłem, natomiast Miłosz przeważnie tłumaczył z angielskiego, to tak jakby Kaszub tłumaczył z gwary góralskiej na literacki język polski - wychodzi Radio Erewań w czystej postaci
avatar
Jeśli chcesz podważyć tłumaczenie Miłosza, to proszę bardzo.
avatar
Znalazł bym Ci oryginał, ale nie wiem czy dasz radę przeczytać.
avatar
No cóż, Twoje uszczypliwości świadczą o Tobie samym bardziej, niż o mnie. Wspomnę tylko, że tłumaczenia Miłosza nie tylko przeniosły literaturę haiku na ziemie polskie (w czym niewątpliwa zasługa), ale i narobiły wiele szkody przez zatracenie (via język angielski) klimatu oryginalnych zapisów. Dziękuję za dyskusję - może się kiedyś jeszcze spotkamy - nie jestem bowiem znowu tak nieświadomym literatury haiku, jak Ci się może wydawać.
© 2010-2016 by Creative Media
×