Przejdź do komentarzyBilans na linach
Tekst 29 z 42 ze zbioru: Nieprzyzwoitki
Autor
Gatunekromans
Formawiersz / poemat
Data dodania2021-08-19
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń737

On ją jakoś trzymał

w swych ramionach -

ona, niespełniona,

jak szalona

łykła klina.*)


Mu pociekła ślina

(niech tu skonam!)  -

jej - prosto do łona

cud adrenalina.

Ot, balans na linach...


.................................


*) łykła - gwarowe *łyknęła* z kielicha lub prosto *z gwinta*

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×