Przejdź do komentarzyNiezmienna natura
Tekst 113 z 113 ze zbioru: to jest już koniec
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2021-09-18
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń81

Zaprzyjaźniony z Bogiem

Świata stałem się wrogiem


W dłoniach pełno nienawiści

Na ambonie słowa pomieści


Z wyrwanym brukiem

Patrzy wrogim wzrokiem


Zginął niejeden świat

Zrodzi się nowy brat


Podobny bo natura niezmienna

Dla człowieka dobra zbawienna


Poznamy na nowo Boga

by nawiedzić sztucznego wroga


By utonąć w sidłach

nabici z grzechu na widłach


Pomsta w rękach Boga

Nie osądzać świata osłabionego

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nie bardzo rozumiem, o czym jest ten wiersz.Dużo tu nienawiści ,wrogości,a tego mamy sporo w życiu.
avatar
Oto człowiek:)
avatar
O człowieku w świecie o tym jak ludzie prawdę zmieniają w kłamstwo, przechodzą z miłości w nienawiść:)
© 2010-2016 by Creative Media
×