Przejdź do komentarzy- bez wskazywania palcem ..
Tekst 255 z 255 ze zbioru: miszmasz
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formautwór dramatyczny
Data dodania2022-01-18
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń338

~~

Dziś pewien pan - wykształciuch - ktoś z administracji

(obecnie z papierami na tytuł doktora)

obiecuje znów cuda - tak jak czynił wczoraj;

to znaczy - w swej poprzedniej jeszcze prezentacji.


`Ciemny lud` zaś kupuje te gruszki wierzbowe;

ciągle w nich odnajdując szczęśliwą podkowę,

która ma przynieść szczęście w doczesnym ich życiu.


Znamy delirium tremens - lecz to po przepiciu,

gdy ktoś wpadnie w ciąg mocy owego diablika

- a mowa tu o duchu, jak z nazwy wynika

po łacinie `spiritus` - chwytany w polszczyźnie.


- to dzięki takim właśnie i haseł łatwiźnie -

~~

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×