Tekst 255 z 254 ze zbioru: miszmasz
| Autor | |
| Gatunek | publicystyka i reportaż |
| Forma | utwór dramatyczny |
| Data dodania | 2022-01-23 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 1297 |

~~
W pandemii czasie, której to zasięg
rujnuje świata narody
- a wredna władza ludziom przeszkadza
dojść, do przyjaznej zgody ..
Chłopina jeden, choć starym zgredem
- uparcie wymaga posłuchu.
Lecz wśród pretorian rośnie cykoria
- a coraz mniej jest tam zuchów.
W swoim to wodzu, i z tym się godzą
- już dostrzegają chorobę.
Bardziej psychiczną, niż tą fizyczną
- mocniejszą o każdą dobę.
Traci tu Polska, nie jego Wolska
- wyśniona z mózgu urojeń.
Tu władzy żądza wszystko przesądza
- suweren dla niego .. gnojem.
~~
obrazek z sieci








