Przejdź do komentarzyszymbodrom
Tekst 60 z 47 ze zbioru: 1001 drobiazgów
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-04-06
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń838

poszła

na granice światów

tam gdzie rude słońce

wpada do czarnej dziury

pociągając za sobą

zdumienie

starej kobiety

latarnik już na nią czekał

na dobre na niedobre

i na litość boską


  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dobre badzo! Stajesz się jednym z moich ulubionych autorów.
avatar
Bardzo mi miło, dziękuję. Pamiętaj, nie zasypiać gruszek w popiele.
avatar
mikesz, wiersz "szarpnął" mą jaźń - dosłownie. Świetny. Bajka37
avatar
Pojazd do nowej drogi już czekał,
a przy nim Piotry i Archanioły.
i mały diabeł od propagandy
weryfikował Jej kocopoły.

Nastroszył różki, ogonem zamiótł.
Czarnym kopytkiem w ziemię uderzył.
Wyciągnął listę samych donosów,
aż mu się ogon włosami zjeżył.

- Mój wyrok będzie dziś bardzo krótki.
Na anioł Pański też nie zadzwonię,
bo za serwilizm czerwonej szmacie
podróż w zaświaty... na szambodronie.

Pozdrowienia od stałego czytelnika. :)
Wierszyk się spodobał, a moje strofy, to tylko echo żałobnego konduktu.
avatar
Podzwonne dla nas wszystkich:

Obyś nigdy nie poznał własnej znikomości zerowania! Obyś nie zapadł na postępujące wodogłowie! Obyś...
avatar
...obyśmy ! Dziękuję za wszystkie komentarze.
avatar
Świetny wiersz mikeszu.

Obyśmy!!!

Tak nagle przypomniała mi się piosenka, zakazana piosenka, którą śpiewali odważni ludzie...szacunek!

https://youtu.be/av3e4zsd01Y
© 2010-2016 by Creative Media
×