Przejdź do komentarzyRozdział 27. ''Państwo pozwolą, oto ja - najemnik kapitału'' /4
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2022-02-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń230

- Nie tylko żeśmy słyszeli, - powiedział Pałamidow, - ale i widzieliśmy także na zachodnich zdjęciach prasowych. Wasz von Beltz w swoim złotym gabinecie pałacu komendanta odeskiego okręgu wojskowego leżał za biurkiem z przestrzeloną głową. Na wieść, że w waszej ojczyźnie wybuchła rewolucja*), popełnił samobójstwo.


Na dźwięk słowa *rewolucja* Herr Heinrich sztucznie się uśmiechnął i odrzekł:


- Generał był wierny swojej przysiędze.

- To czemu pan też się nie zastrzeliłeś? - spytał ktoś z górnego łóżka. - Przecież pan też składałeś przysięgę wojskową.

- To co, chcecie posłuchać tej biblijnej historii czy nie? - z rozdrażnieniem zapytał reprezentant wolnomyślnej gazety.


Jeszcze przez jakiś czas nasi żurnaliści próbowali dowiedzieć się czegoś konkretnego na temat przysięgi Heinricha i dopiero, kiedy prawie całkiem się obraził i miał już zamiar wyjść, zgodzili się, by im tę przypowieść przybliżył.



OPOWIADANIE  HERR  HEINRICHA  O  ADAMIE  I  EWIE



Żył-był w Moskwie młody człowiek, komsomolec o imieniu Adam. I była-żyła w tym samym mieście młoda panienka, komsomołka Ewa. Któregoś dnia młodzi ci ludzie wybrali się do moskiewskiego Raju - Parku Kultury i Wypoczynku**) Nie wiem, o czym tam gawędzili. U nas w takich razach rozprawiają o miłości. Wasi jednak komsomolcy byli marksistami i, być może, gadali o światowej rewolucji. W każdym razie wyszło tak, że, spacerując po byłym Nienudnym Parku, przysiedli w końcu na trawce pod drzewem. Nie mam pojęcia, jakie to było drzewo - możliwe, że było to Drzewo Poznania Dobra i Zła. Jednak marksiści, jak wam wiadomo, bardzo dalecy są od mistyki. Najprawdopodobniej wydawało się im, że jest to zwykła jarzębina. I pod nią dalej sobie rozmawiali. W pewnej chwili w trakcie pogawędki Ewa zerwała zwisającą nad jej głową gałązkę i podarowała ją Adamowi. A wtedy ni stąd, ni zowąd pojawił się jakiś człowiek, którego pozbawieni wyobraźni młodzi ludzie wzięli za dozorcę parku. Tymczasem był to wedle wszelkiego prawdopodobieństwa sam Anioł z Ognistym Mieczem. Klnąc na czym świat stoi i gniewnie powarkując, zaprowadził oboje winowajców na posterunek milicji celem sporządzenia protokołu, albowiem dopuścili się oni aktu wandalizmu na szkodę parku. Głupstwo to całkiem odwróciło uwagę nastolatków od  wielkiej polityki, gdyż dopiero wówczas Adam zauważył, że przed nim stoi jakżeż urocza niewinna Ewa - a ona, że obok niej jest bardzo męski i odważny Adam. I młodzi ci ludzie pokochali się tak, jak ich Prarodzice z Raju. Już po trzech latach mieli dwóch syneczków.


Doszedłszy do tego miejsca, Herr Heinrich raptem zamilkł, upychając pod rękawami swoje miękkie pasiaste mankiety.


- I co dalej? - zapytał Ławłazjan.

- A to, - dumnie odparł Heinrich, - że jednego synka nazwali Kain, a drugiego Abel. I to, że za jakiś ściśle określony czas  ten pierwszy niebawem zabije młodszego brata, Abraham zostanie ojcem Izaaka, Izaak będzie miał syna Jakuba, i w ogóle cała ta biblijna historia zacznie się od początku, i wasz marksizm temu wcale nie przeszkodzi. W s z y s t k o się powtarza. Będą i potopy, będzie Noe z trzema synami, i Cham obrazi Noego, będzie Wieża Babilońska, która nigdy nie zostanie dokończona. I tak dalej i dalej, panowie! Niczego nowego na świecie nie będzie, i całkiem niepotrzebnie tak się gorączkowaliście co do tego swojego nowego życia.


Tu Heinrich z zadowoleniem odrzucił głowę, przyduszając swymi wąskimi jak u śledzia plecami dobrodusznego grubego pisarza.


1931



.....................................................................


*) rewolucja w Austrii - na skutek jej wybuchu ostatni cesarz monarchii Austro-Węgierskiej Karol abdykował 11 listopada 1918 r.;


**) Park Kultury i Wypoczynku w Moskwie - dzisiaj Park im. Gorkiego - oddano do użytku w 1928 r.; kto ciekaw zdjęć i szczegółów, odsyłam chętnych do internetu (patrz np. aplikacja panoramino)

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Opowieść Heinricha przypomina mi inną opowieść o stworzeniu świata.
© 2010-2016 by Creative Media
×