Przejdź do komentarzyZłudzenie
Tekst 2 z 2 ze zbioru: Przymiarki
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2022-06-21
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń51

zebrawszy słów kilka,

rozsypanych gestów pęczek

utkałam  z nich chwilę

pachnącą

rozgrzanym kamieniem


położyłam na nim miękko nagie plecy

by spisał  na skórze ślad swój

szkarłatny

a on miodne słońce

wlał pod samo

serce


dzwoniąc  złotym śmiechem -

skowronek - uskrzydlony kamień obłoków

roztrzepotał  później w powietrzu

resztki sennych

złudzeń



spojrzawszy ostrożnie za siebie

dotknęłam palcami już jedynie

garstkę białego...


popiołu?

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Chwilo! Trwaj! Jakżeż jesteś piękna!

/Goethe - "Faust" 1808 r./

Szczęście - tutaj słońce w sercu, rozgrzany /pamiętający czasy s p r z e d dinozaurów/ kamień pod nagimi plecami, rozświergotany złotym śmiechem skowronek nad głową - to ta zapłata /i zarazem wciąż rosnący dług!/ za wszystkie inne z ł e /przez tę chwilę spopielone/

nomen omen też chwile.

Życie jak tani szklany naszyjnik czy różaniec z pestek granatów składa się z kolejnych paciorków.

Dlatego carpe diem.

/Horacy - "Pieśni" 1. wiek przed naszą erą/
avatar
Wszystko, co utkane z lepszych i gorszych chwil - również te twoje takie czy inne przymiarki - jest złudzeniem.

(patrz oba tytuły)

Dlaczego?

Bo "kiedy już odejdziesz, kiedy już nie będzie cię", nikt o wszystkich tych twoich faustowskich czy horacjańskich chwilach nie będzie w ogóle pamiętać.

No, chyba, że je - tak jak tutaj - paciorek po paciorku jakoś utrwalisz, uwiecznisz, spiszesz
avatar
Pani Emilio, dziękuję pięknie(!) za tak głębokie odniesienia w literaturze, jakie Pani zechciała przytoczyć - pod moim skromnym wierszem, pozdrawiam serdecznie, D.
© 2010-2016 by Creative Media
×