Tekst 159 z 255 ze zbioru: Zielone lustro
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2022-10-05 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 913 |

przepraszam pamiętam
wieczór wódki smak
przypadłaś się dotykam cię
odpływam w nieznane gdzieś
mówisz że dobrze mnie znasz
choć tak mało o sobie wiem
płynę pośród słów jak ptak
wyczuwamy coś więcej niż siebie
piękna widzę tyle ciekawe
jak jest w niebie
piekło pochłania nas
każdego dnia stąd pewna wiedza
dotrzeć do raju może to niedaleko







