Przejdź do komentarzyw mikrowymiarze
Tekst 123 z 129 ze zbioru: Liryki rzucone na porywisty wiatr
Autor
Gatunekbajka
Formawiersz / poemat
Data dodania2024-02-21
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń147

w mikrowymiarze minimum zdarzeń 

i maksymalne zmysłów wojaże. 

ze szkła i lutu cenne witraże; 

w nich barwne błyski na wyrost marzeń. 


wtopione w światło cienie i twarze. 

zagadki w niszach i w korytarzach 

snują się, plączą... ja w raptularzu 

dni zapisuję. ożyć im każę. 


z przeszłości frazy w głowie odtwarzam, 

niczym modlitwę w cieniu ołtarza. 

różaniec perły bólu pomnaża 

w cichym ustroniu - w mikrowymiarze.




-------------------

* marzec 2012

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
12 wersów i jedyny rym.
Niedawno uczestniczyłam w wernisażu i nikt lepiej by tego nie wyraził jak autorka.
avatar
Pięknie ...
Pierwsza strofa wyjątkowa .
avatar
Dodaję oceny
avatar
Borbolentino, dziękuję bardzo:)
A z tym rymem, tak sobie kiedyś poeksperymentowałam.
Pozdro
avatar
Rozarze, bardzo mi miło. Dziękuję:)
© 2010-2016 by Creative Media
×