Przejdź do komentarzyPrzesłanie
Tekst 35 z 60 ze zbioru: Lustra życia
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2012-03-31
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1372

Przesłanie



Nie wiem czy z martwych wstanę

Ale tak mi jest obiecane przez Niego

- Syna Jedynego!

Który siedzi na tronie światów…

Patrzy zadumany na mnie malutkiego

Ja w trudzie umęczony padam na kolana

Dźwigam własny krzyż na drodze życia

I strudzony podążam do spotkania

Jedynej i nieuniknionej sprawiedliwości

Padam, powstaję by ponownie upaść i powstać

Nade mną gapiów ludzkich gromada

Bardziej ciekawskich jak ze współczucia

Wśród tego tłumu podążam upokorzony

Białej człowieczej godności - utracony

Gdybym mógł uratować walące się światy

Oddałbym bez żalu swojego zmęczonego ducha

Za czarnych kruków zbiorowiska - ogłupiałych

Tylko dla jedynej idei - życia wiecznego

Będę godzien oddać ból ciała niedoskonałego

Zatem jeśli będzie dane mi uwierzyć - mądrością

Tajemnej wiary wolnej i niezachwianej

Szczęśliwy z uśmiechem w sercu i na twarzy

Będę witał anioła śmierci i wiecznego życia

Bo marność z marności powstała

I pozostanie popiołem mojego ciała

Nieśmiertelność uleci białymi skrzydłami

Czy trafi do nieśmiertelnego Edenu?

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×