Przejdź do komentarzyPrawo Rodzaju
Autor
Gatunekpopularnonaukowe
Formaproza
Data dodania2012-04-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń3262

Szamanka - w przeciwieństwie do mnie - kochała dzieci swego natchnienia. Kochała swoje wzory, doceniała piękno i kunszt barw, gdyż nie potrafiła inaczej. Kochała siebie taką, jaką jest. Zanurzona w bezmiarze akceptacji i harmonii ze światem inspirowała otaczający ją świat do zmartwychwstania KREACJI. I kochała to, co tworzyła wierząc, iż Wielki Duch prowadzi ją na ścieżce życia splatając jej duszę z materią w boską konstelację świateł.

Dlatego nie obawiała się tworzyć - podążając za głosem dzikiego szamańskiego serca rozlewała blask sztuki wokół, budząc w innych talenty, dotychczas uśpione przez EGO.

Oświeciła mnie. Oświecić może wszystko, co płynie prosto z serca artysty. Jej piękna intencja oświecania ludzi poprzez użycie wzorów pierwotnej harmonii Kosmosu zalała światłem mroki mojej duszy. Oto siedziała przede mną ona – Tkaczka Przeznaczenia projektująca wzory z intencją miłości i pomyślności dla wszystkich istot.

Czyż nie jest to piękne?! Prawdziwie szamańska dusza nieskończenie wolna w swej pasji! Rozmawiając z nią poczułam ciepło w sercu. Ona naprawdę jest autentyczna. Nie jest zakłamaną oszustką szukającą potwierdzenia swojego libido w karierze zawodowej. Jej oczy wyrażają żar wolnego ducha. Jej twarz ujawnia serce wolne od wątpliwości. Wcześniej sądziłam, że ludzie, którzy spełniają swoje marzenia koniecznie muszą iść po trupach do celu, zanim cokolwiek osiągną.

Szamanka kochała to, co robiła i przyznam, że zainspirowała mnie jak nikt dotychczas! Udowodniła, że istnieją siły potężniejsze od dobra i zła, potężniejsze od ocen, wymagań, oczekiwań i wątpliwości... Tymi potęgami wykraczającymi daleko poza granice ego okazała się siła miłości, siła wolności, siła życia, siła wolnej woli oraz siła mądrości... Dzikie szamańskie serce w niczym nie przypomina milczącego owczego serduszka przepełnionego lękiem o możliwość wyjścia poza ramy swego stadka. Dzikie szamańskie serce pędzi przed siebie niczym rwący potok, szaleje niczym wicher i płonie niczym gorejące słońce... Jakże nieokiełznane w swej naturze!

Szamanka po prostu tworzyła. Jako kreator była ponad dobrem i złem, ponad przeciwnieństwami, ponad rozterkami przeciętnego Człowieka, ponad walką, ponad dualizmami, ponad niewolą, niemocą i cierpieniem...

Uwalniała duszę, otwierała serce, budziła pasję i dawała sobie przestrzeń dla KREACJI. Zrozumiałam, że aby być szczęśliwą i spełnioną, wystarczy, że uwolnię dzikość swego serca!

Uwolniając potencjał, który zamykałam dotychczas w klatce wątpliwości i lęków, mogłam zmienić swoje życie nie do poznania! Zamiast biernie godzić się na to, co podsuwał mi los i żyć nędzną, małostkową egzystencją słabeusza – rozłożyć skrzydła na wietrze i wzlecieć.

Wolność i kreatywność Szamanki zainspirowały mnie do zmiany postawy. Nareszcie pojęłam, że wystarczy podążyć za głosem serca, będąc autentycznym WE WSZYSTKIM co piszę, aby Wszechświat odpowiedział radością na mą radość, pasją na mą pasję, miłością na mą miłość...

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Tekst nieoczekiwanie kreatywny i mądry... Warto go przeczytać, choćby po to by się zastanowić nad sobą. Apropos to chyba dobry adres, bo na publixo jest sporo ludzi z pasją. Język poprawny, a nawet więcej niż poprawny, nosi znamiona poetyzowania i to jest w nim piękne. Pozdrawiam autorkę! (chyba autorkę).
avatar
Bardzo ciekawe, mądre i poprawnie zapisane rozważania o sensie ludzkiej egzystencji. Jedyną rzeczą, która trochę szwankuje, to interpunkcja, a konkretnie brak przecinków rozdzielających zdania pojedyncze. Wymienię dostrzeżone braki (przecinki wstawiłem ja):
- tworzyła, wierząc
- serca, rozlewała
- rozmawiając, poczułam
- , koniecznie muszę;
Ponadto w notatce o książce "Jak zostać architektem swojego życia" napisano, że jest to książka "popularno-naukowa". Byłby to poprawny zapis, gdyby książka zawierała jedną, wyraźnie wydzieloną część popularną, a drugą naukową. Tak chyba nie jest, dlatego powinna to być książka "popularnonaukowa".
© 2010-2016 by Creative Media
×