Przejdź do komentarzyKOLCZASTA ŚWIADOMOŚĆ
Tekst 255 z 255 ze zbioru: A kiedy mi życie dopiecze
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2012-04-30
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń3390

KOLCZASTA ŚWIADOMOŚĆ


sobota przemknęła na skróty

nie miałem okazji pomachać

niedziela - co było w niedzielę?

tak trudno się w czasie połapać


wiem tylko że wiosna od piątku

znów pichci w zielonych garnuszkach

kichają nieznośnie rośliny

znudzona się wierci poduszka


jak budzik dokładnie o szóstej

świadomość testuję i macam

najczęściej zdziwiony okrutnie

kolczastym o rety! dziś praca


  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Troszkę autoironii, troszkę refleksji,dużo warsztatu i melodii. Podoba się przedbudzikowo.
avatar
generalnie ostatnia strofa najlepsza, ale całość też zgrabna.
avatar
Martinie, praca uszlachetnia i tej wersji się trzymaj! Wiersz pełen wdzięku. Przeczytałam go z przyjemnością.
avatar
Najlepiej mieć grafik na ścianie i pomyłka wykluczona.Bardzo fajne!!!
avatar
Świetny wiersz :) I te zielone garnuszki takie urocze :)
avatar
Bardzo dobry i dowcipny :)
© 2010-2016 by Creative Media
×