Tekst 96 z 112 ze zbioru: miszmasz 3
| Autor | |
| Gatunek | publicystyka i reportaż |
| Forma | utwór dramatyczny |
| Data dodania | 2025-10-11 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 149 |

obrazek z sieci

~~
Nie wiem, jak to opisać - dosłownie nie mogę,
więc pobujam w obłokach ..
Ten, którego drogę
politycznych przedsięwzięć obserwuję lat wiele,
jest podłym obłudnikiem, chorobliwie wiernym
własnej megalomanii ..
Jego zaś wielbiciele (tu czytaj - poddani),
pochłonięci nurtem lawy bzdurnych haseł;
wciąż widzą w ich obrazie dobrobyt dla siebie ..
To, że wprost okradali nas - mnie i ciebie
jego przyboczni słudzy, z przyzwoleniem pana
- nie może dotrzeć prawdą do umysłów ludu ..
Wielka tutaj zasługa wysłańców szatana
- hołdujących z ambony sekcie bałwochwalców.
Kiedy wreszcie rodacy dostrzegą w tej sekcie
jej moralną zgniliznę ..
.. ocena w ich pojęciach ulegnie korekcie.
~~







