Tekst 133 z 134 ze zbioru: Prawda ponad wszystko
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2025-11-29 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 171 |

Czy ja do morderstwa wzywam ?
Czy pyta się sędzia
Czy jak będę bronił ojczyzny
To czy wówczas będę zabijał ?
Nazywam się Roszkowski
W mojej rodzinie to nie nowina
W Styczniowym nas było siła
Liczniejszego nie było wówczas nazwiska
Jak Litwini wchodzili do Suwałk
To przodka mego zabili
A Niemcy w czterdziestym
Sześciu Roszkowskich żywcem spalili
My ścieżki Syberii deptali
Kruszyli tam hardość i skały
My jeszcze za Polską bratieńki
Póki Roszkoskie żyją
Polski my nie oddamy
Błędy w pisowni są gwarą i są zamierzone








oceny: bezbłędne / znakomite
kiedyś te kamienie drgną i polecą
jak lawina przed się".
Dziękuję za wiersz.