Przejdź do komentarzyO Franku, Karolu oraz WOŚP
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Limeryki sprzed ostatniej chwili
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2026-01-26
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń154

O Franku, karolu oraz WOŚP


Pryszczaty Franek spod Długopola

wybrał się na WOŚP i wziął bejsbola.

Gdy już wszyscy dziarsko grali,

swych rywali po łbach walił,

bowiem z ferajny był on Karola.

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Zostaw mnie w spokoju!

Znam kolesia-prezydenta
Oraz kumpli jego.

Co mi zrobisz, gnoju?!
Szmato! Cwelu¹) i lebiego!

¹) cwel - niewinne dziatki proszone są o wyjście
avatar
Każdy obraca się w swoim środowisku i przyjmuje jego zwyczaje. Batyr - ma swoje. Normalni Polacy - WOŚP i jego ideę.
avatar
Pani Emilio i Hardy, bardzo dziękuję za komentarze.
avatar
Kibolstwo podnosi głowę, bo ma swego kolesia-prezydenta, i szacunek musi być!
© 2010-2016 by Creative Media
×