Przejdź do komentarzy3 ogłoszenia
Tekst 11 z 11 ze zbioru: Pkieł
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2026-02-07
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń22

3 OGŁOSZENIA

Och, ta radosna twórczość! Ginie, zapodziewa się pies, kot i zaniepokojony właściciel szuka wsparcia w poszukiwaniach u wszystkich. Wiesza ogłoszenia.

Dziś znalazłem przy kieleckich bazarach: „zaginął pies poszukiwany” ( plus zdjęcie, opis – wielkość: do kolana, dokąd może się udawać). Czemu poszukiwany? Chęć zawarcia w ogłoszeniu zbyt wielkiej ilości informacji…

Inne, ciekawe ogłoszenie znalazłem miesiąc temu na słupie ogłoszeniowym. Tym razem przytoczę prawie cały tekst – to gruba, kryminalna historia. Zdjęcie radosnego owczarka niemieckiego i :

„Zaginął. Z terenu schroniska w Nowinach 11.12. 25 zaginął Hetman. Może być w towarzystwie człowieka ( nie jest to właściciel). Telefon (…). Waga: 30 – 40 kilo (duży pies).”

Dla czego kryminalna historia? Bo pies został uprowadzony z terenu schroniska – rozpruta siatka, otwarty kojec, czyli włamanie, przestępstwo ścigane z urzędu i zagrożone wysokim wyrokiem. A przecież wystarczy przyjść, wyrazić chęć zaopiekowania się psem i już. Skądinąd wiem, że Hetman został już odbity z rąk porywacza i znów jest w schronisku. Że jest w towarzystwie człowieka, a ten nie jest jego właścicielem? Ja tez czasem bywam w czyimś towarzystwie i nie jest to mój właściciel…

Na koniec czarny humor, który chyba nie został viralem. Na kieleckim deptaku ogłoszenie: „Zaginął kot” plus zdjęcie, opis, zachęta do poszukiwań ( nagroda). Pod „zaginął kot” ktoś dopisał : „smakował jak kurczak”. Grubo.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×