Przejdź do komentarzygłupcy
Tekst 146 z 144 ze zbioru: Liryki rzucone na porywisty wiatr
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-02-10
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń30

mieliśmy tyle do powiedzenia

my którym mówić nie było wolno

tego co w niedopowiedzeniach

wezbrało jak górski potok


kontrolowałeś wymowę gestów

którą czytałam chciwie

z kuli na której bielały ci palce

moje we włosach ukryłam


tylko źrenice nie milczały

o drżących niedomówieniach

jakby niczego nie wiedziały

o naszych `dostracenia`




i nas zdradziły zdradziły

i za daleko zaszły łzami

straciliśmy siebie z oczu z oczu

by żyć `dostraceniami`


głupcy




  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×