Przejdź do komentarzyDroga do wieczności
Tekst 18 z 34 ze zbioru: Refleksje, obrazy, kolory umysłu
Autor
Gatunekfilozofia
Formawiersz / poemat
Data dodania2012-10-29
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1257

Gdy za niedotknięty horyzont powędruje nasze słońce  

Wtedy każdy początek nowych sytuacji okaże się końcem  

Czas przemyśleń, z jakim bilansem pożegnamy świat 

Dobicie z wynikiem dodatnim, czy zbiór samych strat 

Na każdym froncie, płynie nasza waleczna Polska krew 

Mapa w czerwonych barwach, globalna wojna to nie sen 

Dzień, każdy powielony grzech zbliża nas do zagłady  

Nikt nie uniknie śmierci, nikt na to nie ma rady  

Boję się ostatnich chwil, nie chcę znać ich daty  

Już za wami tęsknię, taśma stop, ostatnie klatki 

Na starej fotografii, wszyscy w kręgu szczęśliwi  

Niedawno jako ofiary, teraz już jako myśliwi  

Wściekłe twarze, w pogoni za skrytym marzeniem 

Nieskończona moc, obrócimy w innym kierunku Ziemię 

Co nas zatrzyma, ostatnia prosta już do mety   

Droga do wieczności przez śmierć, niestety 

Czy to bogate Warszawskie osiedle, czy ruiny, domy 

Tu i tam żyją ludzie, górę często biorą chore pozory 

Z mojej strony rzeczywistość w kilku słowach się przedstawia  

Wszystko jest do niczego gdy wkracza podstępem czarna magia  

Depresja, alkoholizm, narkomania, tolerancja patologii  

Tracisz powoli smak, wewnątrz duch staje się ubogi  

Oddalamy się od człowieczeństwa, szatański dekalog  

Sami budujemy getto, chorych ambicji, dążeń nalot

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wierz znakomity, ukazujące oblicze dzisiejszego człowieka. "Czas przemyśleń..." , okres w którym świadomość nas przytłacza. SUPER
avatar
Piękny,mądry wiersz.Nie potrafię ocenić, nie jestem specjalistką od języka polskiego. dla mnie jest on doskonały ze względu na emocje.
© 2010-2016 by Creative Media
×