Przejdź do komentarzyZa spotkania
Tekst 18 z 21 ze zbioru: Tęsknoty
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2013-02-16
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1302

Nie chowam urazy do tych którzy odeszli

czasami zbyt późno przynosząc spokój

w flakonach zostawiając kwiaty ku pamięci

i w sercu żal zakończonego etapu


czym była wspólna droga każdego z osobna

przeplatająca się czasem w barwne kokardki

wręcz wstęgi pamięci dziś na dnie szuflady

napotkane przypadkiem przy sobotnich porządkach


w głębokiej pamięci wersy ciepłych rozmów

o tym co będzie kiedy już znikniemy

i o dzisiaj przemiłym które przecież trwa

jeszcze dając namiastkę kompletnego szczęścia


nie chowam urazy że wciąż szukam cię w sobie

przecież geny porozumienia wciąz żyją

nie gdzie indziej tylko we mnie część ciebie

ujawnia się i oddycha wszystkim kim jestem


  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Na mój gust wszystko ok, chociaż "w flakonach" ciężko się czyta, może lepiej byłoby we flakonach.
avatar
Doskonały retrospekcyjny wiersz, z tym że proponuję, by jedno z "wciąż" występujących w wersach pierwszym i drugim ostatniej strofy zamienić jakimś synonimem, np. "nadal".
avatar
Dziękuję Wam za dostrzeżenie niedoskonałości. :) Dobrze, że czytacie, poprawiacie i podpowiadacie. Bardzo mnie to cieszy. Pozdrawiam. w.
avatar
bardzo mi się podoba! nie mam uwag, piękne metafory:)pozdrawiam
avatar
Miło mi Michaszko. Pozdrawiam ciepło.
avatar
Chriss, ależ należy się "czepiać". Jeżeli zauważasz jakiekolwiek błędy, proszę o uwagę. Przecież ja się nie obrażę. Pozdrawiam ciepło.
© 2010-2016 by Creative Media
×