Przejdź do komentarzyUniesienia
Tekst 1 z 1 ze zbioru: benia
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2013-05-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1871

jak kochanka uwięziona

w empirycznym zaklęciu

pożądania

interpretuję słowa

gesty

odraczając chwilę

rozłąki

trwam

w permanentnym cierpieniu

gloryfikując twoje

potrzeby

tłumiąc

prozaiczność dnia

w nieskończoności pokładam

nadzieję

na wspólne życie

nierozerwalność więzi

trafia się wybrańcom

  Spis treści zbioru
Komentarze (10)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Świetny tekst, lecz warto chyba przemyśleć formę zapisu, bowiem ta, która jest obecnie niezwykle "rwie" wszystkie sensy w nim zawarte. Proszę się nad tym zastanowić. Serdecznie pozdrawiam...
avatar
Wszystkie sugestie mile widziane. dziękuję. Kłaniam się.
avatar
"nierozerwalność więzi

trafia się wybrańcom" - warte zapamietania, całość ładnie stopniowana z odpowiednim napięciem,obrazowe frazy pozwalają wyobraźni na interpretację a to pogłębią obraz - proponuje jeśli mogę pozbyć się nadmiaru -ości :)
avatar
"Zastanawia jedno, jak ktoś, kto nie zna ortografii, śmie rwać kwiatki w cudzym ogródku? Niebanalnie NIEDOSKONAŁY."

Poniosło Panią.
Uczę się języka polskiego, ale nigdy nie napisałabym w jego brzmieniu podobnej opinii.

Natomiast "w empirycznym zaklęciu
pożądania" potraktuję jak ewenement.
avatar
Pani Tatum, przyszła Pani tylko po to, żeby napyskować? Współczuję.
avatar
"napyskować"

Co to za słowny twór?

"współczuję" w Pani ustach to slogan.
avatar
Tatum, kobieto! (chyba)...na rozstrój żołądka polecam "stoperan", na psychiczne urazy - psychiatrę, na kompleksy najlepsza jest terapia. Tylko na głupotę nie ma lekarstwa, przykro mi.
avatar
begonia

Jeśli taki jest Pani sposób na porozumiewanie się z innymi, nieznanymi sobie ludźmi, to jest to żenująco niski standard.
Na tym poziomie niepodobna wymieniać opinie.
avatar
Pani "Wrzos", rozumiem Pani uczucia do Pani "Tatum", jednak proszę łaskawie zauważyć, iż nie znajdujemy się na portalu "Sympatia" i nie jest naszym celem sympatyzować nade wszystko, a polemizować o poezji. Czyż, nie? Zatem proszę trzymać stronę prawą lub lewą według upodobań, jednak w komentarzach oczekuję merytorycznych opinii o tekście, nie o zaletach osób trzecich. Czyż to nie Pani, jako pierwszej, mój wiersz przypadł do gustu? Więc ;" i ja autentycznie, trzymam Jej stronę :(" - jest dla mnie niezrozumiałe. Wybaczy Pani, ale pożegnam się i zakończę dyskurs. Kłaniam się.
avatar
a mnie się bardzo podoba...
© 2010-2016 by Creative Media
×