Przejdź do komentarzyWybory natury
Tekst 215 z 255 ze zbioru: Limeryki dolnośląskie
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2013-10-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2682

Wybory natury


Poetka ze wsi Przywory

Miała obfite walory,

Lecz dla równowagi

Mózg znikomej wagi

Bez fałd. Natury wybory.

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Może jej kupić coś na wapory? ;-)

Świetny, jak zawsze :)
avatar
Taka uroda fanatyka.
Mózg mu znikomy nie zanika.
Pytanie - dlaczego
nie ma zerowego?
Katatymia na nim tyka.
;)
avatar
Do tego łbem wciąż wali o mury,
może w końcu zlituje się który?

A porzekadło krakowskie wciąż żywe:

Po co łbem o mury tłuc,
była buc, zostanie buc.


:)
avatar
Bardzo fajny :)

Pozdrawiam :)
avatar
Cześć, janko. Dobry Twój limeryk. Biedna kobiecina, ale wagę utrzymywała w normie, tzn. dbała o zdrowie. Bajka.
© 2010-2016 by Creative Media
×